Troć – niespodzianki ryby endemicznej

Choć sama nazwa „endemiczna” brzmi dziwnie i groźnie, to wcale niczego złego nie oznacza. Troć jest rodzajem pstrąga i wielką fascynacją wędkarzy. A to,  że jest „endemiczna”? Cóż to oznacza, że dany gatunek występuje tylko na jednym takim obszarze.


Troć - foto by Wikipedia

Troć jest rybą żyjącą raczej w rzekach górskich, nizinnych, ale docelowo zmierza do morza. Na forach wędkarskich pełno jest dumnych zdjęć poławiaczy troci. Ulubione rzeki to Radew, Parsęta, Noteć albo Jezioro Jamno. Od niedawna troć można też złowić w wodach pomorskiej rzeki Wdy.

Wda jest rzeką niezwykłą. Słynna „wodostrada” kajakarzy, przepływająca przez tereny pięknej, dzikiej natury raz zachowuje się jak typowa rzeka nizinna – płynie leniwie, spokojnie i bez niespodzianek a za chwilę staje się rwącym górskim potokiem. Dlatego jest akwenem pełnym niespodzianek.

Przy ujściu Wdy do jezior Wdzyckich znajduje się jedyne w Polsce miejsce występowania troci jeziorowej, z uwagi na jej regionalny charakter, określanej też mianem troci wdzyckiej. Ta oryginalna rybka przebywa na terenie rezerwatu przyrody, na obszarze Wdzyckiego Parku Krajobrazowego.

O troci, jako rybie endemicznej, mówi się także w odniesieniu do wspominanego wyżej parku. Troć jeziorowa występuje jedynie w tamtych okolicach. Trocie to ryby cenione przez wędkarzy. Największe okazy mogą ważyć nawet do dziesięciu kilogramów i mierzyć ponad osiemdziesiąt centymetrów.