Wda – idealna dla początkujących kajakarzy

Kajakarstwo jest sportem coraz modniejszym w Polsce dlatego warto zastanowić się nad poznaniem tej nowej dziedziny rekreacji. Z pewnością wielu zainteresowanych zastanawia się gdzie najlepiej zacząć?  Nie ukrywajmy, że osoby, które chcą dopiero rozpocząć swą przygodę z tą dziedziną sportu, zapewne mają liczne obawy dotyczące spływu kajakowego.


Wda – idealna dla początkujących kajakarzy - foto by Leon z Polski

Czarne myśli już podsuwają im obrazy wody, wlewającej się do kajaka. Niektórzy są przekonani, że jest to sport nie tylko wymagający sprawności, ale również wielu wydatków. Nic bardziej mylnego! Kajakarstwo to sport na tyle rozwinięty w naszym kraju, że możemy już śmiało podzielić szlaki spływu na łatwe i trudne oraz określić kto i  w jakim stopniu zaawansowania powinien z nich korzystać.  Spływ kajakiem może oczywiście trwać wiele dni, ale początkujący amatorzy tego sportu wodnego mogą skorzystać z opcji kilkugodzinnej w wybranym przez siebie rejonie szlaku kajakarskiego.  To samo dotyczy nakładów finansowych. Często cena przeciętnych pakietów waha się w okolicach czterdziestu czy pięćdziesięciu złotych na osobę i zawiera nie tylko miejsce,  mapkę, ale i sprzęt oraz ubezpieczenie. W tym – oczywiście – kamizelkę ratunkową. Ta wiadomość powinna pocieszyć tych bardziej strachliwych.

W jakim miejscu najlepiej zacząć? Z uwagi na urodę natury poleca się szczególnie Pomorze

w rejonie Kaszub. Jest tam wiele ciekawych zakątków, których nietknięta cywilizacją natura zachwyca turystów. A jeśli już tam trafimy i marzy nam się szlak w miarę łatwy to z pewnością zechcemy skorzystać z szesnastokilometrowego odcinka spływu kajakowego na rzece Wdzie. Wda jest lewym dopływem Wisły i w całości mierzy prawie dwieście kilometrów. Warto wybrać tę trasę także z uwagi na fakt, że przepływa przez zachwycająco piękne Bory Tucholskie.  Spływ kajakowy dla początkujących z reguły zaczyna się w okolicach Jeziora Wieckiego, znajdującego się w odległości trzech kilometrów od miejscowości Studziennice.  Znawcy rzeczy podkreślają, że ten niewielki odcinek trasy to zaledwie przedsmak przygód, jakich można doświadczyć podczas spływu na rzece Wda, ale świetnie nadaje się dla tych mniej doświadczonych amatorów kajakarstwa.  Czas spływu zajmie zaledwie pięć godzin. Trasa jest wyjątkowa łatwa i mierzy szesnaście kilometrów. Kończy się w rejonie wsi Lipusz. Po drodze jednak turyści musza liczyć się z koniecznością czterech tak zwanych „przenosek”. Zdarzają się one w miejscu na rzece, które jest niespływalne i trzeba wówczas wysiąść z kajaka i przenieść go brzegiem.  Powinny to jednak zrekompensować nam piękne widoki oraz poznanie się z jeziorami rynnowymi – takimi jak: Jezioro Lubiszewskie, Jezioro Wieckie  czy Fiszewo. Jeziora rynnowe to to specyficzny typ akwenów, które powstały w zagłębieniach polodowcowych. Charakteryzuje je wydłużony kształt, niewielka powierzchnia ( w okolicach jednego hektara) oraz znaczna głębokość.